Kościół i jego wyposażenie

Wszyscy Plebani, bądź intratnych, lub szczupłych dochodów w obowiązku koniecznym zostaią starać się o utrzymywanie w porządku regularnym powierzonych sobie Kościołów (...) nie zasłaniając się trudnościami Duchownemi, bo Duchowność ma swój czas użycia o szczęście swoich Owieczek; zaś staranność o Dobro porządku ma właściwe z czynności usiłowanie...(pis. oryg.)

Te słowa zapisane przez ks. Antoniego Gorczyńskiego, proboszcza w Podstolicach w latach 1781-1795, czytane były zapewne przez wiele pokoleń następnych duszpasterzy. Wszyscy oni starali się nadać miejscu w którym mieszka Bóg, szczególnie piękną formę tak jak na to pozwalały możliwości.Świątynia parafialna jest miejscem, które daje wiernym okazję do pogłębienia swojego życia religijnego. Zwykle jest to najpiękniejszy budynek w okolicy,charakteryzujący się odmiennymi cechami architektonicznymi od pozostałych zabudowań. Wiele z nich budowano z drewna jako materiału tańszego i łatwiej dostępnego (szczególnie na terenach górskich i podgórskich). W diecezji krakowskiej pod koniec XVIII wieku widoczna była przewaga takich właśnie kościołów, zaś w dekanacie wielickim na jedenaście kościołów parafialnych, tylko pięć z nich stanowiło ten typ budowli. Do nich należał kościół w Podstolicach.

Trudno dociec, kiedy powstała pierwsza budowla sakralna w Podstolicach. Wśród dokumentów wizytacyjnych spotykamy opisy tego samego kościoła, a określenie stary i już miejscami popróchniały pozwala sądzić, iż stał przez kilka stuleci, aż do czasu jego gruntownej przebudowy w drugiej połowie XIX wieku.

Bardzo dokładny opis poprzedniego kościółka parafialnego spotykamy w Inwentarzu sporządzonym w 1754 roku, kiedy proboszczem był ks. Stanisław Daszczyński. Kościół w Podstolicach stanowił typ budowli jednonawowej, orientowany (tj. skierowany prezbiterium na wschód), wraz z niewielką wieżą nad wejściem oraz kopułkowatą wieżyczką, w której umieszczona była sygnaturka. Osobno, naprzeciwko wejścia do kościoła stała dzwonnica w której były dwa dzwony. Budynek posiadał trzy okna oprawione w ołów z żelaznymi kratami, natomiast czwarte znajdujące się na chórze nie posiadało szyb. Jego zewnętrzne ściany były obite deskami, a dach i ściany nad sobótkami obiegającymi poza wieżą cały kościół - gontami. Tak zwane "sobótki" w drewnianych kościołach pełniły funkcję osłony jego podwalin przed wilgocią, przyjmując zarazem formę użytkową jako zadaszone obejście wokół ścian. Na środku kościoła (w górze) znajdowała się tęcza drewniana, gdzie umieszczony był krzyż wraz z dwiema rzeźbionymi postaciami. Pod nią, także na środku była kamienna chrzcielnica. Posadzka położona była tylko w części kościoła. Był on także wyposażony w "mały pozytywek". W kościele w tym czasie znajdowały się już cztery ołtarze:

1. Ołtarz wielki, z obrazem Zesłania Ducha Świętego - patrona kościoła. Umieszczony na dwóch stopniach, z balaskami, z mensą murowaną, częściowo złocony.

2. Ołtarz boczny prawy - Na mensie tego ołtarza umieszczony był drewniany rzeźbiony krzyż.

3. Ołtarz boczny lewy - poświęcony Najświętszej Maryi Pannie Łaskawej. Ołtarz na jednym stopniu kamiennym z mensą drewnianą, także częściowo złocony. O dużym kulcie tego wizerunku Matki Bożej świadczyły bardzo liczne wota umieszczone obok.

4. Ołtarz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, z mensą drewnianą i częściowo złocony. Sprawiony do kościoła w pierwszej połowie XVIII wieku.

Ołtarze zgodnie z przepisami liturgicznymi i tradycją Kościoła Zachodniego, były w dolnej części zdobione tzw. antepediami. Św. Karol Boromeusz zalecał, aby przód ołtarza zdobić okryciem dostosowanym do koloru szat liturgicznych dnia. W omawianym kościele znajdowało się siedem sztuk antepediów. Jak czytamy w Inwentarzu, ołtarz wielki posiadał okrycia zdobione floresami. Dwa ołtarze Matki Bożej miały takie same okrycia włóczkowe w białe pasy, natomiast ołtarz Krzyża Świętego. wyposażony był w antepedium koloru żółtego. Ponadto były jeszcze: białe, czerwone i barokowe zielone.

W kościele znajdował się jeden konfesjonał, postawiony przy wejściu do zakrystii, ambona na słupku oraz siedem ławek dla wiernych. W nieco gorszym stanie w porównaniu z częścią główną budynku kościelnego znajdowała się zakrystia - ciemna z małym okienkiem z kratą. Było z niej przejście pod ołtarz. Druga połowa XVIII wieku wpłynęła niekorzystnie na stary i mocno już zniszczony przez czas budynek kościelny. Pierwsze starania o uratowanie kościoła rozpoczął proboszcz ks. Stanisław Gorczyński. Prośby o pomoc finansową kierował do Wysokiego Gubernium, skąd otrzymał na remont 6000 złp. Posiadając taką kwotę, rozpoczął remont budynku od wymiany desek w jego wnętrzu oraz od pokrycia na nowo dachu kościelnego. Wykonane zostały drzwi z zakrystii na ambonę oraz nowe okna. Wszystkie te naprawy, wraz z remontem plebanii pochłonęły tylko połowę wspomnianej sumy. Pozostałe pieniądze ulokowano w Banku Niepołomickim z zamiarem wykorzystania ich w latach następnych. W tym samym czasie kościółek został wyposażony w nowe organy, które sprawili miejscowi parafianie oraz ks. Adam Jagielski, proboszcz Kolegiaty św. Anny w Krakowie, który ofiarował na ten cel 100 złp. Jednak w dużej mierze było to zasługą młynarza z Podstolic, Kazimierza Szymskiego ofiarującego aż 400 ówczesnych złp.

W ciągu następnych kilkudziesięciu lat (do roku 1870) dokonano tylko niewielkich zmian w wystroju kościoła. Oto próba chronologicznego zestawienia prac przy tym kościele:

- 1833 r. - Nowa chrzcielnica wykonana z piaskowca, z drewnianą, malowaną złoconą pokrywą, barokowo - ludowa w formie kielicha na trzech stopniach ze sznurowanym modusem.

- 1836 r. - Nowa posadzka kamienna w całym kościele.

- 1846 r. - Wyzłocony ołtarz boczny (kosztem Jakuba Burmera z Podstolic).

- Wyzłocona pokrywa chrzcielnicy.

- 1848 r. - Remont organów.

- 1858 r. - Wymiana dwóch okien.

- 1862 r. - Wymiana większej części dachu nad zakrystią.

- Pokrycie dzwonnicy nowymi gontami.

- 1864 r. - Odrestaurowanie sygnaturki.

- Wymiana dwóch dalszych okien.

- Położenie nowej podłogi na chórze.

Druga połowa XIX wieku przyniosła ożywienie w ruchu budowlanym w Galicji, jednak ze stopniową tendencją do zanikania kościołów drewnianych. Temu trendowi oparły się Podstolice. Na obszarze, gdzie preferowano urzędowy wzorzec murowanego kościoła, zwanego niekiedy "józefińskim", przetrwanie kościoła drewnianego było często przejawem, jeśli nie świadomego patriotyzmu, to na pewno jednym z materialnych świadectw odrębności, która pokrywała się z zasięgiem narodowej kultury.

Obecny kościół w Podstolicach powstał w 1870 roku na miejscu poprzedniego, niewielkiego kościółka, którego opis został wcześniej przedstawiony. Obok ofiar wiernych, fundusz na jego budowę uzyskano między innymi poprzez sprzedaż obligacji wschodnio-galicyjskiej, zakupionej wcześniej drogą losowania za zniesienie pańszczyzny i dziesięciny kościelnej za kwotę 900 zł. Nie możemy jednak odtworzyć nakładu pracy i kosztów związanych z pracą przy jego budowie. Wiele jednak wskazuje na to, iż starano się wykorzystać wiele elementów, jak również samego wyposażenia wnętrza z kościółka starego.

Kościół zbudowany w części głównej w formie czworoboku o wymiarach 12,50 m x 10,30 m, z prezbiterium o wymiarach 8,85 m x 7,50 m, jednonawowy, obecną formę przybrał dopiero w latach dwudziestych obecnego stulecia. Bez wieży prezentował się zapewne dużo skromniej. Dobudowano ją po zniszczeniu w czasie I Wojny Światowej dzwonnicy stojącej obok, którą dosięgły granaty wojsk austriackich. Jak już wspomniano wcześniej, znajdowały się w niej dwa dzwony. Dzwon mniejszy o średnicy 49 cm z napisem Opus Fran Lagustini AD MDCXXVIII, (z 1628 roku), zachowany został od rekwizycji dzięki staraniom Urzędu Konserwatorskiego. W miejsce drugiego, zajętego na potrzeby wojska, ks. Żeliwski, proboszcz podstolicki sprawił nowy o wadze 120 kg w 1929 roku. Ze starego kościoła przeniesiono w czasie przebudowy także sygnaturkę z roku 1631 o imieniu św. Agnieszki oraz umieszczono trzy ołtarze, które przetrwały do obecnych czasów, uznane przez Wydział Konserwacji Zabytków za obiekty zabytkowe.

W osiem lat po powstaniu nowego budynku kościoła, w roku 1878 przystąpiono do malowania prezbiterium. Prace te wykonał Józef Pochwalski. Dopiero w roku 1885 F. Gluz i J. Kubisz ozdobili polichromią pozostałą, środkową część kościoła. Tak przygotowany Dom Boży konsekrował 22 sierpnia 1889 roku kardynał Albin Dunajewski, biskup krakowski podczas kanonicznej wizytacji w parafii Podstolice.

W 1928 roku wykonano także pod dobudowaną wieżą (pod chórem) betonową posadzkę pod kierownictwem znanego wówczas budowniczego kościołów w okolicy Bartłomieja Kowalczyka z Podstolic. Jego firma budowlana wykonała między innymi sklepienie kościoła św. Józefa w Podgórzu, kościół Ojców Redemptorystów przy ul. Zamojskiego, kościół w Krzywaczce, oraz rozbudowę klasztoru Ojców Reformatów w Wieliczce. Jego prace przy kościele w Lubniu przerwała zawierucha wojenna. Lata trzydzieste obecnego stulecia zaowocowały w kościele podstolickim ponownym malowaniem prezbiterium (1934), wykonanym przez zakład malarski Wymiatałków z Wieliczki oraz pozostałych części (1936). Niemal zaraz po zakończeniu wojny zbudowano wokół kościoła obecne ogrodzenie. Charakteryzuje się ono wykonanymi cegiełkami, na których umieszczono nazwiska wszystkich fundatorów, natomiast niedawno odkryty Kamień Węgielny zaopatrzony był w piękny i zarazem wzruszający list do następnych pokoleń parafian, który warto przytoczyć w całości:

W rok po zakończeniu straszliwej wojny światowej, wywołanej przez dyktatora Niemiec - Hitlera przy współpracy wybitnej drugiego państwa dyktatorskiego w Europie, wojny która dla nas Polaków stała się gehenną prawdziwą, na skutek której my Polacy złożyliśmy w ofierze miliony swoich obywateli, parafia w Podstolicach zdecydowała się ufundować ogrodzenie trwałe naokoło swego kościoła, by w ten sposób miejscu świętemu jakim jest Kościół zapewnić należytą cześć.

W tym czasie Arcybiskupem Metropolitą Krakowskim był Jego Eminencja Książe Kardynał Adam Stefan Sapieha. Proboszczem parafii w Podstolicach był Ks. Jacek Matoga, Kierownikami szkół w parafii byli: w Podstolicach - Krzyszkowski Stefan, w Ochojnie Stasiukowa Michalina, w Rzeszotarach Noga Józef. Sołtysami byli: w Podstolicach - Zgud Józef, w Ochojnie - Kurleto Tomasz, w Rzeszotarach - Sikora Paweł.Potomnym, którzy kiedyś czytać będą ten dokument jesteśmy zniewoleni przypomnieć ile trudów i zachodów musiał ponieść Komitet w tym celu powołany, by zebrać fundusze na ten cel potrzebne.

Wszystkim tym, którzy może po upływie wieku dostaną ten dokument do rąk przypominamy, że na skutek 6-letniej wojny Polska została gospodarczo wyniszczona może najbardziej ze wszystkich państw europejskich, a i po zakończeniu wojny lud polski nieprędko dojdzie do poziomu bytowania przedwojennego. Pomimo olbrzymiej drożyzny materiałów budowlanych, parafia postanowiła to ogrodzenie sprawić. My fundatorzy tego ogrodzenia mamy tylko jedną prośbę do naszych potomków, którzy po nas w tej parafii kiedyś zajmą miejsce, by pamiętali o nas zmarłych, prosząc o miłosierdzie Boże nad nami jak również zaklinamy Was, byście również pamiętali o swoim Kościele nie żałując ofiar na przyozdobienie Domu Bożego.

W Podstolicach dnia 19 maja 1946 roku.

W dalszych latach dobudowano do bocznego wejścia kruchtę, tzw. babiniec (1947), a następnie ufundowano trzy nowe dzwony, które noszą imiona: św. Jacek (o wadze 300 kg), św. Jan Chrzciciel (90 kg) i św. Antoni. Elektryfikację kościoła przeprowadzono w 1956 roku zakładając jednocześnie nagłośnienie. Sprawiono wtedy także nowe tabernakulum w miejsce drewnianego.

Następne większe prace przy kościele rozpoczęto w 1985 roku. Staraniem proboszcza ks. Jana Pałasza pokryto dach kościoła blachą miedzianą przebudowując równocześnie stylowo kopułę wieży. Wtedy też rozpoczęto starania i opracowano dokumentację dla mającego powstać w Rzeszotarach kościoła. Plac pod jego budowę ofiarowany przez panią Ludwikę Bałę z Rzeszotar, poświęcił 24 VI 1986 roku Ks. Biskup Kazimierz Górny. Po zgromadzeniu materiałów, ściany tego kościoła zaczęły powstawać w 1988 roku i w ciągu dwóch lat doprowadzono do stanu surowego. Kamień Węgielny, poświęcony przez Ojca Świętego Jana Pawła II w Tarnowie wmurował 7 VIII 1988 roku Ks. Kardynał Franciszek Macharski Metropolita Krakowski.

W ramach przygotowań do jubileuszu 700-lecia istnienia parafii przeprowadzono przy kościele wiele prac konserwacyjnych. Odnowiono obraz Zesłania Ducha Świętego w głównym ołtarzu i obraz św. Józefa w ołtarzu bocznym a także obrazy - stacje Drogi Krzyżowej. Prace te wykonała p. Sabina Kozłowska. Odrestaurowano także organy. W 1991 roku odnowiony został przez p. Barbarę Budziaszek obraz Matki Bożej Podstolickiej. Zewnętrzne ściany kościoła pokryto deskami modrzewiowymi. Wewnątrz położono nową posadzkę w prezbiterium, pod chórem i w zakrystii, natomiast jesienią 1990 roku p. Barbara Budziaszek i p. Wojciech Kurdziel rozpoczęli prace przy odnowie polichromii ścian i sufitu.

W 1996 roku sprawiono feretron z obrazem Zesłania Ducha Świętego - patrona parafii i wizerunkiem Matki Bożej Podstolickiej, a w latach następnych w kościele zmodernizowano elektryfikację, nagłośnienie oraz zamontowano instalację przeciwpożarową i alarmową. W przyszłości planowana jest jeszcze konserwacja zabytkowych ołtarzy.